czwartek, 21 sierpnia 2014

jezyny w syropie wlasnym

kilka dni temu szlam z pieskiem po parku i przede mna pojawily sie pierwsze jezyny.tak wiec postanowilam ze pozbieram je jak tylko bede miala dzien wolnego.gdy wczoraj poszlam kolejny raz na spacer to zawiodlam sie bo byla zaledwie czastka tych co widzialam ale oczywiscie musialam je pozbierac zeby sie nie zmarnowaly. :)
 tak wiec pierwsze jezyny sa w sloiczku zasypane cukrem i czekam na reszte az dojrzeje reszta jak narazie jest jeden sloiczek ;)Przy kolejnej okazji bylo ich wiecej i dorobilam kolejnych 7 sloiczkow.

skladniki
jezyny
cukier

do sloiczka wkladamy umyte i oczyszczone jezyny (u mnie jezyn bylo do 3/4 sloika) a reszta to byl wsypany cukier.(ok 4 lyzek)
sloik zakrecamy potrzasamy zeby cukier sie wymieszal i zostawiamy az pusci sok.po czym pasteryzujemy 15 min .zawartosc sloika zmniejszyla sie o polowe ale wazne ze jest kilka sloiczkow  ;)






1 komentarz: